Sorry,że się nie przedstawiłam,ale tak jakoś wyszło.Bd dodawać na tego bloga działy z SHINee .Oczywiście będą tam ich paringi :D Proszę o komęty i życzę miłego czytania bloga.
Hwaiting :D
Dział I
Lekcja była nudna. Gdy zadzwonił dzwonek wyszliśmy wszyscy z klasy.Z Meomi poszłyśmy na stołówkęgdyż okazało się,że przyszłam na 3 lekcje. Usiadłyśmy przy jednym z stolików. Zobaczyłam nie daleko 4 chłopaków i chyba dziewczynę. Meomi zobaczyła to i zaśmiała się. -Kyoumi chcesz wiedzieć coś o tych matołach? -Halo ? Dziewczyno powrót na ziemie. -Aa...mówiłaś coś ? -Tak pytałam się czy chcesz wiedzieć coś o nich.? I wskazała palcem osoby na które się gapiłam. -Tak -Czyli tak znaczne od tego niby dziewczyny. Ma na imię Key. Jest popularny u chłopaków. Poprzedze twoje pytanie i tak to jest chłopak. Obok Key'a siedzi Jonghyun. Jest dziwny jak dla mnie,ale ma dobrą tonację gdy śpiewa .Ten z brązowymi trochę krótkimi włosami i rb teraz dziwną minę to Taemin. Najwyższy to Minho wydaje się ogarnięty,ale nie za bardzo. Ostatni to Onew jedyny normalny. On musi ich ogarniać. A i Tae chodzi z nami do klasy. Ahh..wszyscy z nich mają swoją kzywke : Key ma diva ,Jonghyun to dinozaur,Taemin to maknae lub też Tae,Onew - chicken i Minho zwany mięho . Są kochani przez wiele dziewczyn oprócz mnie i jak widać i Cb ;D -No tak ;D -Szkoda było mówić,że jeden mi się spodobał i tak,by zaczęła znowu komentować.Zadzwonił dzwonek i wróciliśmy do klasy. W końcu nastąpił koniec lekcji.Pożegnałam się z Meomi i ruszyłam do domu.Idąc przed sb zobaczyłam znajomą postać.Podbiegłam i okazał się to być Tae.Złapałam go za ramie. -Tae ! -Czego?-odp. trochę wkurzony -Aaa...jak widać wracamy w tę samą stronę i mogę z Tb isć? -Jak chcesz.-mruknął I tak szliśmy nic nie mówiąc. Ta cisz była trochę wkurzająca .Jak można wytrzymać kiedy taki bias idzie z Tb i słucha tylko muzyki.Nie wytrzymałam i rzekłam: -Taemin możemy pogadać? -No okey -chyba nie za bardzo mu się gadać,ale cóż. Zatrzymaliśmy się w parku gdzie było od groma świetnie bawiących się dzieci . -Co myślisz o paringu JongKey ? -Cooo?-odp.zamurowany moim pytaniem. -Czy coś złego powiedziałam ?-nwm czemu go tak zamórowało przecież to nic złego jak yaoi -Nie, tylko skąd wiesz o ich związku? To oni są w związku muszę kiedyś zobaczyć jak się całują.Zarumieniłam sie myśląc o tym.Szturchnął mnie i chyba chciał odpowiedzi. -O związku to teraz się dowiedziałam od Cb i połączyłam ich razem kiedy zobaczyłam jak Jaonghyun złapał Key'a za tyłek.Aww-Chyba znowu się zarumieniłam gdyż się zaśmiał. w końcu jedno z dzieci pociągnęło mnie,a ja złapałam maknae i zaczęliśmy się z nimi bawić. Dzieci musiały iść i jak w końcu my. -Myślałam,że jesteś taki sztywny co do dziewczyn,a jednak nie. -Po prostu ich za bardzo nie lubie -Hah. to możemy byc przyjaciółmi żadnego nigdy nie miałam i bardzo chce go mieć.? -No ok.-chyba nie chciał mi robić przykrości. śmialiśmy się i rozmawialiśmy az w końcu doszliśmy.Pożegnałam się i wbiegłam do domu. siostra leżała na łóżku więc podałam jej szklankę wody i tabletkę. -Dziękuje i zmykaj ,dobrze ? -Tak Pomknęłam do pokoju.Rzuciłam się na łóżko i rozmyślałam o paringowaniu tych biasów ze sobą.Nie wiem kiedy ale zasnęłam.