Prolog
Od jakiegoś miesiąca budziłam się dość wcześnie myśląc ,by ten dzień już się skończył.Dzisiaj był dzień kiedy po przeprowadzce miałam iść do szkoły. Obiął mnie strach myśląc o tym. Nie za bardzo chciało mi się tam iść.Postanowiłam leżeć na łóżku do 7.00.Nim się spostrzegłam a z 4.23 zrobiła się 7.50.Byłam zszokowana.Zraz mogłam się spóźnić. Pobiegłam do łazienki,by się wyszykować i wyjść.Wybiegłam z domu. Wbiegłam do klasy.-Dzieńdobry-rzekłam
-Och witaj zapewne jesteś Kyoumi?-zapytała się mnie jakiś pan za pewne wychowawca
-Tak.:)
-Jestem pan Helog, twój wychowawca. Usiądz na wolne miejsce. Kontynuujmy lekcje.
Usiadłam przy dziewczynie,którą na lekcji poznałam.
zapowiada się ciekawie :D zapraszam : http://peael-graphics.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPs : Jak zaobserwujesz mojego bloga , bardzo będę wdzięczna