niedziela, 31 marca 2013

Prolog 

Od jakiegoś miesiąca budziłam się dość wcześnie myśląc ,by ten dzień już się skończył.Dzisiaj był dzień kiedy po przeprowadzce miałam iść do szkoły. Obiął mnie strach myśląc o tym. Nie za bardzo chciało mi się tam iść.Postanowiłam leżeć na łóżku do 7.00.Nim się spostrzegłam a z 4.23 zrobiła się 7.50.Byłam zszokowana.Zraz mogłam  się spóźnić. Pobiegłam do łazienki,by się wyszykować i wyjść.Wybiegłam z domu. Wbiegłam do klasy. 
-Dzieńdobry-rzekłam
-Och witaj zapewne jesteś Kyoumi?-zapytała się mnie jakiś pan za pewne wychowawca
-Tak.:)
-Jestem pan Helog, twój wychowawca. Usiądz na wolne miejsce. Kontynuujmy lekcje.
Usiadłam przy dziewczynie,którą na lekcji poznałam.
                                                                                                                                                                    

1 komentarz:

  1. zapowiada się ciekawie :D zapraszam : http://peael-graphics.blogspot.com

    Ps : Jak zaobserwujesz mojego bloga , bardzo będę wdzięczna

    OdpowiedzUsuń